[ Pobierz całość w formacie PDF ]
Doktor Lanier pokiwał głową. - Obawiam się, \e nie - potwierdził. - Mamy z nią
prawdziwy problem, nad rozwiązaniem którego pracujemy obecnie. Producent jeszcze dziś
wieczorem dostarczy nową kopię oprogramowania - ciągnął doktor. - Ale myślę, \e mam dla
was ciekawÄ… propozycjÄ™.
Doktor Lanier wcisnął guzik na podium, przygaszając światła. Nad ich głowami pojawił
się ogromny hologram, przedstawiający formację czterosilnikowych bombowców,
eskortowanych przez myśliwce.
- Myślę, \e spodoba wam się nasza zastępcza symulacja - powiedział z nadzieją w głosie
doktor Lanier. - Chodzi w niej o śmiałe dzienne bombardowania nazistowskich Niemiec...
11
- W 1943 roku Ósma Armia Powietrzna Stanów Zjednoczonych z baz w Anglii
rozpoczęła intensywne dzienne bombardowania Niemiec - opowiadał doktor Lanier, nie
uciekajÄ…c siÄ™ do pomocy Sieci Nauczycielskiej.
Za jego plecami na wielkim ekranie, na którym wyświetlał się czarno-biały płaski film,
pojawiły się ogromne, cztero-silnikowe bombowce B-17 Flying Fortress, a raczej całe ich
setki, lecÄ…ce w szyku nad EuropÄ….
- Tysiące samolotów, zarówno cię\kich bombowców, jak i myśliwców eskorty,
codziennie wykonywało naloty, jeśli tylko pozwalały na to warunki meteorologiczne. Podczas
ka\dej misji zrzucały tony bomb burzących i zapalających na niemieckie fabryki, obiekty
wojskowe, sieć kolejową oraz na niemieckie miasta i wsie - komentował doktor Lanier. -
Bombowce takie jak B-17 Flying Fortress oraz B-24 Liberator, latały nad terytorium wroga,
niejednokrotnie na granicy swojego zasięgu. Przeciwko sobie miały morderczy ogień
przeciwlotniczy oraz roje myśliwców.
Na płaskim ekranie ukazał się B-17 z płonącym skrzydłem, które następnie odpadło i
poleciało ku ziemi. W dalszej części filmu Zwiadowcy zobaczyli, jak, nie wiadomo skąd,
pojawiają się niemieckie myśliwce i atakują amerykańskie samoloty. Patrzyli na eksplodujące
bombowce. I jeszcze jeden B-24, spadający bezwładnie, z palącą się kabiną, a\ za dokładnie
ilustrujący niebezpieczeństwa czyhające na ludzi, którzy słu\yli w Lotnictwie Armii - bo tak
nazywano tę formację, zanim powstał odrębny rodzaj sił zbrojnych, czyli Siły Powietrzne
Stanów Zjednoczonych.
- Straty załóg bombowców były astronomiczne - mówił ponuro doktor Lanier. - W
przypadku ka\dego bombowca, który spadał na terytorium wroga, dziesięciu ludzi ginęło lub
dostawało się do niewoli.
Na ekranie pojawili się jeńcy wojenni, uwięzieni za ogrodzeniem z drutu kolczastego oraz
drastyczny obraz martwego członka załogi Latającej Fortecy, le\ącego obok szczątków
zestrzelonej maszyny.
- Siedmiodniowa seria nalotów na wa\ne cele, nazwana przez alianckie dowództwo
Wielkim Tygodniem , przyniosła straty dochodzące do stu samolotów dziennie, od piątej
rano do siódmej wieczorem - opowiadał dalej doktor Lanier. - To ponad tysiąc zabitych lub
wziętych do niewoli lotników - dodał cicho.
Megan niespokojnie poruszyła się na swoim siedzeniu, patrząc na materiał filmowy i
słuchając wykładu. Choć często marzyła o tym, \eby planować operacje na du\ą skalę, jednak
rzadko brała pod uwagę związane z tym straty w ludziach. Teraz otrzymała gorzką lekcję
uświadamiającą, i\ w takich sytuacjach ma się do czynienia z prawdziwymi istotami ludzkimi
- nie liczbami w dokumentach planu misji - \ołnierzami, którzy w rzeczywistości
wprowadzają ten plan w \ycie. Jeśli kiedyś spełni swoje marzenia, wielu ludzi, wysłanych
przez nią na niebezpieczną akcję, wróci z obra\eniami albo nie wróci wcale.
- Podczas drugiej wojny światowej w Anglii słu\yło ponad pół miliona amerykańskich
lotników - powiedział doktor Lanier. - Wielu z nich nigdy nie wróciło do domu.
Matt, Mark, Megan, David, a nawet Andy Moore osłupieli na widok niekończących się
rzędów białych krzy\y - amerykańskich grobów na francuskiej ziemi. Na płaskim ekranie
pojawiły się kolejne dramatyczne obrazy.
Matt pomyślał o swojej matce, która większą część jego dzieciństwa spędziła z dala od
rodziny, pilotując myśliwce startujące z lotniskowców. Matt i ojciec bardzo za nią tęsknili.
Ale Marissa Hunter poświęciła o wiele mniej, ni\ ci, którzy poświęcili wszystko w połowie
zeszłego stulecia, w walce z tyranią podczas jednej z najdłu\szych i najbardziej krwawych
wojen w historii ludzkości. Matt zdał sobie te\ sprawę, \e jego matka, jak piloci podczas
drugiej wojny światowej, ka\dego dnia musi \yć ze świadomością, i\ nagle mo\e zostać
wezwana do słu\enia krajowi - i nie wrócić. To była przera\ająca myśl i Matt natychmiast
odwrócił się, \eby spojrzeć na swojego przyjaciela i Zwiadowcę Net Force, Andy ego
Moore a.
* * *
Andy \yje ze świadomością tej straty, zdał sobie sprawę Matt.
Andy był bardzo poruszony dramatycznym materiałem filmowym, chocia\ nic po sobie
nie pokazał. Nie chciał, \eby inni pomyśleli, \e jest słaby.
Do tej pory traktował seminarium Stulecia Lotnictwa Wojskowego jak grę. Zwietnie się
bawił na tych zawodach, natomiast edukacyjny aspekt seminarium miał dla niego o wiele
mniejsze znaczenie. Ale oglądanie samolotów spadających z nieba, wiedząc, \e lotników
wewnątrz tych maszyn czeka pewna śmierć - albo, co czasem bywało gorsze, los jeńca
wojennego - przypomniało Andy emu, \e ponad osiemdziesiąt lat temu ludzie oddawali
własne \ycie walcząc z Niemcami.
Materiał filmowy, który obejrzał tego dnia, przypomniał mu równie\ o tym, czego jego
własny ojciec dokonał dla kraju. Była to prawda, o której Andy starał się nie myśleć. Nie
widział sensu w zastanawianiu się: Co by było gdyby .
Ale czasem, kiedy widział Marka z jego ojcem albo patrzył, jak Matt dogaduje się ze
swoim tatą, Andy odczuwał wielki brak ojca, którego przecie\ prawie nie znał.
Ojca, który oddał \ycie dla ojczyzny.
Miało to miejsce podczas niepewnego zawieszenia broni po wojnie
południowoafrykańskiej w latach 2010-2014. Grupa amerykańskich \ołnierzy sił pokojowych
została zaatakowana i odcięta przez rebeliantów pod Mandelatown. Wysłano śmigłowce
ratunkowe, a ewakuacją przeprowadzaną pod gęstym nieprzyjacielskim obstrzałem dowodził
młody pułkownik - Robert Moore. Pułkownik dowiedział się o plutonie amerykańskich
Rangersów, którzy znalezli się w okrą\eniu, więc poprowadził tam swoich ludzi, \eby ich
wydostać. W bardzo cię\kich walkach, pluton udało się wyswobodzić, ale napór przeciwnika
był tak silny, \e ktoś musiał zostać i osłaniać ich odwrót. Tym kimś był pułkownik Robert
Moore, ojciec Andy ego. Zginął tego dnia, na krwawym, afrykańskim polu bitwy.
Strata ojca zostawiła w \yciu Andy ego wielką pustkę, której nic nigdy nie wypełni.
Wszyscy mówią, \e mój ojciec tak dbał o \ycie innych, \e poświęcił swoje własne, \eby ich
ocalić, pomyślał smutno Andy. Ale tato pewnie nie dbał o mamę i o mnie. Bo inaczej, czemu
zginął ratując ludzi, których nawet nie znał?
Jak ojcu mo\e bardziej zale\eć na obcych ni\ na własnej rodzinie? - zastanawiał się.
[ Pobierz całość w formacie PDF ]
ebook @ pobieranie @ pdf @ do ÂściÂągnięcia @ download
WÄ…tki
- Home
- Roberts Nora Gwiazdy Mitry 03 Tajemnicza gwiazda
- Dennis Lehane [Patrick Kenzie & Angela Gennaro 03] Sacred (v4.0) (pdf)
- Bailey Bradford [Southwestern Shifters 03] Reckless [TEB MM] (pdf)
- Diana Palmer Men of the Hour 03 Secret Agent Man
- Bots, Dennis Hotel 13 03 Wettlauf gegen die Zeit
- Andre Norton and Mercedes Lackey Halfblood Chronicles 03 Elvenborn
- John Connolly CP 03 The Killing Kind (com v4.0)
- Asprin, Robert Thieves World 03 Shadows of Sanctuary
- Harris Charlaine Sookie Stackhouse 03 Klub Umarłych
- Berg Patti Zielona Gwiazdka
- zanotowane.pl
- doc.pisz.pl
- pdf.pisz.pl
- missremindme.htw.pl
Cytat
Ibi patria, ibi bene. - tam (jest) ojczyzna, gdzie (jest) dobrze
Dla cierpiÄ…cego fizycznie potrzebny jest lekarz, dla cierpiÄ…cego psychicznie - przyjaciel. Menander
Jak gore, to już nie trza dmuchać. Prymus
De nihilo nihil fit - z niczego nic nie powstaje.
Dies diem doces - dzień uczy dzień.