Dawno mówią: gdzie Bóg, tam zgoda. Orzechowski

[ Pobierz całość w formacie PDF ]

jest głównym problemem przy rzucaniu palenia. Z tym łatwo sobie poradzić. Najwięcej
trudności sprawia błędne przekonanie, że papieros dostarcza ci jakiejś formy przyjemności.
Przekonanie to wynika z prania mózgu, któremu jesteśmy poddawani jeszcze zanim się
uzależnimy, a następnie jest wzmacniane praniem mózgu, wynikającym z naszego nałogu.
Ograniczanie palenia umacnia to przeświadczenie do takiego stopnia, że życie palacza staje
się całkowicie zdominowane przez palenie, i jest on utwierdzany w wierze, że najcenniejszą
rzeczą na tym świecie jest następny papieros. Jak już wcześniej powiedziałem, ograniczanie
palenia nie skutkuje także z tego powodu, że trzeba trenować silną wolę i dyscyplinę do
końca swego życia. Jeśli nie miałeś wystarczająco silnej woli, by przestać palić, to z całą
pewnością nie masz jej także na to, by ograniczyć palenie. Całkowite zerwanie z nałogiem
jest dużo łatwiejsze, a przy tym mniej bolesne. Słyszałem dosłownie o tysiącach przypadków,
w których ograniczanie palenia kończyło się niepowodzeniem. Niewielka ilość sukcesów,
jakie znam, została osiągnięta po relatywnie krótkim okresie ograniczania palenia, po którym
następował  zimny prysznic . Palacze ci w rzeczywistości zwalczyli nałóg pomimo
ograniczania palenia, a nie dzięki niemu. Ograniczanie jedynie przedłużało agonię. Nieudana
próba ograniczenia palenia powoduje, że palacz staje się wrakiem nerwowym, jeszcze
bardziej przekonanym, iż jest uzależniony na całe życie. To zazwyczaj wystarcza, aby przez
najbliższe pięć lat odwieść go od wszelkich prób rzucania palenia. Jednakże ograniczanie
palenia doskonale ilustruje bezsensowność palenia, gdyż pokazuje, że papieros jest przyjemny
jedynie po pewnym okresie abstynencji. Musisz walić głową w mur (np. cierpieć głód
nikotynowy), żeby odczuć ulgę, gdy przestaniesz to robić. Zatem wybór jest następujący:
1.Ograniczyć palenie na całe życie. Będzie to jedynie samoudręczanie się, a i tak nie będziesz
w stanie tego dokonać.
2.Nieustannie coraz bardziej dusić się przez całe życie. Tylko jaki to ma sens?
3.Bądz miły dla siebie. Przestań to robić.
Ograniczanie palenia demonstruje także inną ważną rzecz, a mianowicie to, że nie ma czegoś
takiego jak specjalny czy okazjonalny papieros. Palenie to reakcja łańcuchowa, która będzie
trwała przez całe twoje życie, jeśli nie podejmiesz pozytywnej decyzji, by ją przerwać.
PAMITAJ: OGRANICZANIE PALENIA OGRANICZA TWOJE SZANSE.
TYLKO JEDEN PAPIEROS
Musisz koniecznie wyzbyć się złudzenia, że istnieje coś takiego jak  tylko jeden papieros .
Tylko jeden papieros powoduje, że zaczynamy palić na samym początku. Tylko jeden
papieros, mający nam pomóc przetrwać trudne chwile, niweczy większość prób rzucenia
palenia. Tylko jeden papieros powoduje, że palacze którym udało się wyjść z nałogu, wpadają
ponownie w tę samą pułapkę. Czasem były palacz chce tylko sobie udowodnić, że już nie
potrzebuje papierosów, lecz ten jeden papieros wystarcza. Smakuje on paskudnie i utwierdza
palacza w przekonaniu, że nie uzależni się ponownie, lecz w rzeczywistości jest już za pózno.
To właśnie myśl o tym jednym, szczególnym papierosie, często nie pozwala palaczom podjąć
próby walki z nałogiem. Myśl o pierwszym papierosie z rana lub tym zaraz po posiłku. Wbij
sobie jasno do głowy, że nie ma czegoś takiego jak jeden papieros. To jest reakcja
łańcuchowa, która potrwa przez całe życie, jeśli jej nie zatrzymasz. Przyzwyczaj się do tego,
żeby nigdy nie myśleć o  szczególnym papierosie lub  szczególnej paczce - to fantazja. Za
każdym razem, gdy pomyślisz o paleniu, dostrzeż jego prawdziwe oblicze: dożywocie
wydawania małej fortuny za przywilej niszczenia siebie pod względem fizycznym i
psychicznym, dożywocie zniewolenia i śmierdzącego oddechu. Szkoda że nie istnieje coś
podobnego do papierosa, czego w złych lub dobrych chwilach moglibyśmy użyć, aby uzyskać
 kopa lub chwilową przyjemność. Lecz zdaj sobie jasno sprawę - papieros ci tego nie da.
Masz jedynie do wyboru dożywocie bycia nieszczęśliwym, lub niepalenie papierosów w
ogóle. Z całą pewnością nie spróbowałbyś cyjanku tylko dlatego, że lubisz smak migdałów,
zatem przestań zadręczać się myślą o okazjonalnym cygarze lub papierosie. Zapytaj
jakiegokolwiek palacza:  Gdybyś miał szansę cofnąć się do czasu, zanim uzależniłeś się od [ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • jungheinrich.pev.pl
  • Wątki

    Cytat


    Ibi patria, ibi bene. - tam (jest) ojczyzna, gdzie (jest) dobrze
    Dla cierpiącego fizycznie potrzebny jest lekarz, dla cierpiącego psychicznie - przyjaciel. Menander
    Jak gore, to już nie trza dmuchać. Prymus
    De nihilo nihil fit - z niczego nic nie powstaje.
    Dies diem doces - dzień uczy dzień.