Dawno mówią: gdzie Bóg, tam zgoda. Orzechowski

[ Pobierz całość w formacie PDF ]

... Jest tam już córka mego ojca, moja siostra, jest też tabliczka |z wyliczeniem] jej posagu. Także
córka mego dziada, siostra mego ojca, jest tam, i jest także tabliczka [z wyliczeniem] jej posagu.
Niechaj mój brat każe sobie podać ich tabliczki i wysłucha słów [zapisanych na] nich obydwu.
Także tabliczkę daru, który przekazałem, niechaj każe sobie podać i niech mój brat usłyszy, że ów
dar jest ogromny, że jest piękny i że jest godny mego brata.
... Iz powodu tego wszystkiego kochamy się nawzajem niezmiernie, i w naszych krajach panuje
pokój. Niechaj nie będzie żadnego wroga mojego brata! Jeżeli w przyszłości nieprzyjaciel najedzie
kraj mego brata, pośle mój brat do mnie i wtedy kraj hurycki, uzbrojenie, oręż i wszystko inne
niezbędne przeciw wrogowi będzie na jego usługi. Z drugiej strony, jeżeli pojawi się jakiś mój wróg
 oby się nie pojawił!  poślę do mego brata i mój brat przywiedzie kraj egipski, uzbrojenie, oręż
i wszystko inne niezbędne przeciw memu wrogowi.
... Gdyby ktoś powiedział memu bratu złe słowa o mnie lub o moim kraju, niechaj mój brat tych
słów nie słucha, jeśli tego nie mówią Mane i Kelija {posłowie Egiptu i Mitanni]. Te [słowa], które
mówią o mnie i o moim kraju, są prawdziwe i słuszne,
125
i ich niech słucha mój brat. Z kolei gdyby ktoś mówił mi coś o moim bracie lub jego kraju, nie będę
słuchać, jeżeli Kelija i Ma-ne tego nie mówią. Jeżeli to Kelija i Mane mówią o moim bracie i jego
kraju, jest to prawdziwe i słuszne, i tego będę słuchać!"
 List z Mitanni" jest bardzo długi i dotyczy wielu spraw; pominęliśmy tu liczne fragmenty na temat
małżeństwa córki Tusz-ratty z Amenhotepem III, stosunków między obydwoma krajami w
przeszłości, a także szczegóły odnoszące się do wymiany posłów itd. Jak już wspomniano, dla
wyjaśnienia treści listu ogromnie pomocna była reszta amarneńskiej korespondencji Tuszratty w
języku akadyjskim. Także listy akadyjskie z Nuzi, Szuszarra i Alalah oddały nieocenione usługi w
badaniach hurytologicz-nych.
Niewątpliwie najbardziej atrakcyjną część huryckiego dorobku literackiego stanowią utwory
epickie. Już w trzecim tysiącleciu Huryci zapoznali się z dziedzictwem mezopotamskim, głównie
sumeryjskiego pochodzenia. Rozwijając własną kulturę, zachowali liczne wątki zapożyczone z
Międzyrzecza, niekiedy wszakże nadawali im nową postać, wzbogaconą elementami rozmaitego,
często niejasnego, pochodzenia. Tak narodziły się wielkie dzieła epickie, których nikłe ślady  w
języku huryckim lub w przekładach hetyckich  przetrwały w bibliotekach Hattusa. W spuś-ciznie
tej rozróżnia się obecnie utwory o treści mitologicznej, czyli opowieści o bogach, oraz poematy i
baśnie, których bohaterami są ludzie. Pierwszą z tych grup traktuje się zwykle jako barwne
uzupełnienie wykładu o religii Hurytów; z tego względu także w tej książce mity omówimy w
osobnym rozdziale. Jednakże trzeba wyjaśnić, że sami Huryci nie widzieli konieczności takiego
podziału; zarówno mity jak i pozostałe kompozycje nazywali po prostu pieśniami, podobnie jak
Homer zwał poszczególne części swego eposu. Mogli tak sądzić chociażby z tego powodu, że w
poematach i baśniach obok ludzi występują także bogowie, a opis ich postępowania jest nieraz, jak
w opowieści o Appu, głównym celem utworu.
O formie artystycznej owych dzieł niewiele można powiedzieć, chociażby z tego powodu, że tak
mało wiadomo o języku huryckim, na przykład o jego akcencie, co z kolei nie pozwala ustalić zasad
metrum. Do pewnych wszakże wniosków można dojść na podstawie przekładów hetyckich. Różnią
się one od tekstów rdzennie anatolijskich schematami stylistycznymi, formułami wprowadzającymi
wypowiedzi uczestników akcji, porównaniami itp. Mają
126
budowę stroficzną  można się w nich również doszukać układu metrycznego, chociaż badania w
tym kierunku poważnie utrudnia zawiłość pisma hetyckiego. Do niedawna podejrzewano, że
charakterystyczna retoryka utworów należących do owego obcego tradycji małoazjatyckiej nurtu
zrodziła się pod wpływem wzorców semickich. Jednakże nie stwierdza się w tych tekstach pa-
ralelłzmu członów, tak przecież typowego dla poezji semiekiej, ponadto potrafimy już
przetłumaczyć huryckie zwroty poprzedzające wypowiedzi bohaterów opowieści i stwierdzamy, że
formuły hetyckie są dokładnymi tłumaczeniami huryckich. Wskazuje to dość jednoznacznie na
zródła natchnienia autorów hetyc-kich adaptacji obcych dzieł i rzuca nowe światło na znaczenie
Hurytów w rozwoju starożytnej twórczości epickiej.
Huryci poznali sumeryjskie podania o Gilgameszu, zanim w czasach staro babilońskich rozmaite
opowieści o bohaterze z Uruk zaczęto łączyć w jeden utwór. O archaiczności tradycji huryckiej;
świadczy na przykład dawna pisownia imienia herosa  Bilga-mesz  w zachowanych [ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • jungheinrich.pev.pl
  • Wątki

    Cytat


    Ibi patria, ibi bene. - tam (jest) ojczyzna, gdzie (jest) dobrze
    Dla cierpiącego fizycznie potrzebny jest lekarz, dla cierpiącego psychicznie - przyjaciel. Menander
    Jak gore, to już nie trza dmuchać. Prymus
    De nihilo nihil fit - z niczego nic nie powstaje.
    Dies diem doces - dzień uczy dzień.