[ Pobierz całość w formacie PDF ]
żyje, żyje nam.
Eskadra stoi w szeregu, ustawiona na zbiórce przez starszego technika. Idę wzdłuż szyku, ściskając
dłoń każdego z moich chłopaków.
Znam ich od lat: każda twarz jest znajoma. Wiem, że mnie lubią, i muszę przyznać, że jestem z nich dumny.
Moim celem zawsze było stworzenie i wykształcenie w eskadrze ducha wyjątkowej jedności i braterstwa. I to
mi się udało. Wszystkich nas łączy jedna wspólna idea: Piątka!"
28 kwietnia 1944
W ostatnich tygodniach stopniowo przybywali do nas nowi piloci. Z wyjątkiem sierżanta, który został
przeniesiony z frontu wschodniego, gdzie został odznaczony Krzyżem %7łelaznym, wszys-
cy to młodzi, niedoświadczeni podoficerowie. Przeniesiono ich do nas prosto po ukończeniu kursów w
szkołach pilotażu, które są absolutnie niewystarczające do celów operacyjnych.
Jeśli jednak chodzi o cechy charakteru i wygląd fizyczny, są wyjątkowo dobrą ekipą starannie
dobranych młodzieńców. Osobiście przeprowadzam z nimi około 120 lotów szkoleniowych. Dwaj piloci
weterani udzielają im ponadto lekcji ślepego pilotażu. Dodatkowo uczestniczą w zaawansowanym
szkoleniu bombowym i strzeleckim.
W połowie kwietnia Barran, nasz poczciwy stary Methuselah, dołącza do nas po wypisaniu ze szpitala.
Prosto z fabryki przychodzą nowiutkie samoloty. Wyposażone są w silniki z doładowaniem i nowym
urządzeniem metanolowym. Tę ostatnią nowinkę osobiście testowałem. Umożliwia nam w razie
niebezpieczeństwa osiągnięcie na kilka minut wzrostu mocy silnika
o okoÅ‚o czterdzieÅ›ci procent. Ów przyrost mocy uzyskiwany jest
dzięki wtryskowi do cylindrów mieszanki alkoholu metylowego
i wody.
W moim samolocie zamontowano również kamerę. Parę fragmentów ostatnio nagranych przeze mnie
filmów ukazało się w kronikach informacyjnych Deutschen Wochenschau" w kinach na terenie całych
Niemiec.
Piątka" powraca do życia!
Od 15 do 20 kwietnia byłem przydzielony do bazy eksperymentalnej w Lechfeld, gdzie po raz pierwszy
leciałem samolotem odrzutowym, ME 262. Na zwykłym standardowym modelu podczas lotu poziomego
osiągnąłem prędkość przeszło 900 kilometrów na godzinę. Do końca tego roku do jednostek bojowych ma
trafić tysiąc tych samolotów. Niech Bóg ma wtedy w opiece Anglików i jankesów!
Przed paroma tygodniami w Zwischenahn obserwowaÅ‚em, jak major Späthe lata ME 163. W ciÄ…gu
trzech minut wspiął się na wysokość 7500 metrów. Chodzą pogłoski, że ten samolot jest w stanie
osiągnąć prędkość ponad 1200 kilometrów na godzinę. Już w 1941 latał ponad 950 kilometrów na godzinę.
W szybkim tempie toczą się prace nad nowymi typami. Bez wątpienia niemiecki przemysł lotniczy
pracuje teraz na wysokich obrotach.
Jednak z drugiej strony amerykańskie bomby dzień po dniu spadają niczym deszcz na niemieckie
fabryki. Czy uda im się unieruchomić naszą produkcję lotniczą, zanim wypuściliśmy większą liczbę nowych
modeli? Zadecyduje o tym wynik wojny powietrznej nad Rzeszą; wojny, która stała się teraz pewnego rodzaju
morderczym wyścigiem z czasem. Przyszłość rysuje się w ciemnych barwach.
Codziennie musimy cofać linię frontu wschodniego. Afryka przepadła w marcu: 120 tysięcy
niemieckich żołnierzy dostało się do niewoli, wszyscy dobrze wyszkoleni i doświadczeni weterani walk.
Sytuacja we Włoszech jest krytyczna. Jako partnerzy, Włosi są teraz kompletnie bezużyteczni i zawodni,
zresztÄ… nigdy nie byli lepsi.
Na zachodzie możemy spodziewać się amerykańskiego desantu na Europę. Od kilku miesięcy dywizjon
przygotowuje się w najmniejszych szczegółach do Operacji Doktor Gustaw Wilhelm". Wszyscy piloci
przeszli intensywne szkolenie teoretyczne, przygotowujÄ…ce do operacji przeciwko Å‚odziom desantowym i
transportom.
Wystarczy jedno naciśnięcie guzika przy pierwszym alarmie, a cała ta potężna machina wejdzie do
akcji.
Dziś rano major Specht został mianowany dowódcą 11. Pułku Lotnictwa Myśliwskiego
(Geschwaderkommodore). Przed kilkoma dniami przyznano mu Krzyż Rycerski.
Mam go zastąpić jako dowódca 2. Dywizjonu 11. Pułku Lotnictwa Myśliwskiego (II/JG11). Dowiaduję
się również o mojej przyspieszonej nominacji na stopień kapitana (Hauptmann), w uznaniu za męstwo w
obliczu nieprzyjaciela". Mając dwadzieścia trzy lata, jestem w tej chwili prawdopodobnie najmłodszym
dowódcą dywizjonu w Luftwaffe.
Mały Specht uśmiecha się, trzykrotnie ściskając mi dłoń, po czym gratuluje: po pierwsze, nominacji na
kapitana; po drugie, przydzielenia funkcji dowódcy dywizjonu (Kommandeur); po trzecie, ponieważ
Lilo obdarowała mnie właśnie naszą drugą córką.
To cudowny dzień: świeci słońce, a zbierające się chmury są wciąż daleko za horyzontem.
29 kwietnia 1944
Zgrupowania nieprzyjaciela w sektorze Dora-Dora!"
Znowu to samo! Zreorganizowany dywizjon jest gotowy do akcji.
Trzy dywizje bombowców ruszają do natarcia z rejonu Great Yarmouth. Nasze formacje stacjonujące w
Holandii meldują o obecności silnych eskort myśliwskich. Mam rozkaz wciągnąć myśliwce eskortujące w
pojedynek z moim dywizjonem, odciągnąć je na bok i zająć walką. W ten sposób pozwolimy dywizjonom
Focke-Wulfów bez przeszkód rozprawić się z bombowcami.
10.00: Dywizjon, przygotować się!'
Ze swojego samolotu jestem połączony bezpośrednią linią telefoniczną ze stanowiskiem dowodzenia
dywizji. Cały czas przekazywane mi są meldunki o położeniu nieprzyjaciela. Przelatują nad Amsterdamem...
nad południowym krańcem Ijsselmeer... na północ od Deventer... przekraczają granicę Rzeszy... na zachód
od Renu.
O 11.00 czoło formacji znajduje się nad Renem.
11.04: Dywizjon, startować! Dywizjon, startować!" - grzmi rozkaz z głośników rozmieszczonych na
całym lotnisku. Z rejonów rozśrodkowania eskadr wystrzelone zostają rakiety sygnałowe i świetlne.
Silniki ryczą. Ruszamy! Eskadry odrywają się od lotniska i zakręcają w lewo, dołączając do siebie tak, by
utworzyć jeden zwarty szyk dywizjonu.
WÅ‚Ä…czam radio i nawiÄ…zujÄ™ kontakt z bazÄ…. TÅ‚uste bobasy w sektorze Gustaw-Quelle. Wejdz na
Hanni-osiem-zero."
Wiktor, wiktor" - potwierdzam odbiór informacji.
Dalej wznoszę się szerokim, lewym łukiem, aż do osiągnięcia wymaganego pułapu operacyjnego...
6000... 6600... 7500 metrów.
[ Pobierz całość w formacie PDF ]
ebook @ pobieranie @ pdf @ do ÂściÂągnięcia @ download
WÄ…tki
- Home
- Nathan Archer Predator 01 Concrete Jungle
- Min Tzu Chinese Taoist Sorcery
- Barber Chris & Pykitt_Dav
- Caillois Roger śąywiośÂ‚ i śÂ‚ad
- James Axler Deathlands 038 Mars Arena
- Fielding_Liz__ _Ogrod_szczescia
- Flesa Black Big Bad Wolf
- D413. Delacorte Shawna Zawieja w Wyoming
- Beaton M.C. Agatha Raisin 02 Agatha Raisin i wredny weterynarz
- Ćw.i tematy matur.j.ang. Praca zbiorowa
- zanotowane.pl
- doc.pisz.pl
- pdf.pisz.pl
- missremindme.htw.pl
Cytat
Ibi patria, ibi bene. - tam (jest) ojczyzna, gdzie (jest) dobrze
Dla cierpiÄ…cego fizycznie potrzebny jest lekarz, dla cierpiÄ…cego psychicznie - przyjaciel. Menander
Jak gore, to już nie trza dmuchać. Prymus
De nihilo nihil fit - z niczego nic nie powstaje.
Dies diem doces - dzień uczy dzień.